Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Medytacja Swiatla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Medytacja Swiatla. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 października 2011

Medytacja tęczowego światła



Pragniemy, aby cale dobro, jakie sie wydarzy, stalo sie nieograniczone, by dotarlo do wszystkich istot, rozpuscilo ich cierpienie i dalo im w zamian jedyne trwale szczescie - rozpoznanie natury wlasnego umyslu. Sa to slowa Lama Ole Nydahl, autora niniejszej pieknej medytacji. 

Siadamy tak wygodnie, jak to mozliwe. Nasze rece spoczywaja na podolku, prawa na lewej, kciuki lekko sie spotykaja. Plecy mamy wyprostowane, jednak nie sa one sztywne, broda jest lekko cofnieta ku tylowi. 

Najpierw uspokajamy umysl. Czujemy, jak bezksztaltny strumien powietrza wchodzi i wychodzi przez czubek nosa, myslom i dzwiekom pozwalamy po prostu swobodnie przeplynac, nie chwytajac ich. Chcemy teraz medytowac, by doswiadczyc umyslu i uzyskac dystans wobec naszych przeszkadzajacych uczuc. Tylko wowczas bedziemy w stanie rzeczywiscie przynosic pozytek innym. 

W centrum naszej klatki piersiowej, na wysokosci serca pojawia sie teraz male teczowe swiatlo. Stopniowo rozprzestrzenia sie ono coraz bardziej wewnatrz naszego ciala. Kiedy calkowicie nas wypelnia, rozpuszczaja sie wszystkie cierpienia, trudnosci i przeszkody. Nastepnie swiatlo to wyplywa z naszego ciala we wszystkich kierunkach i wypelnia cala przestrzen. Dzieki temu rozpuszczaja sie cierpienia wszystkich istot, a swiat zaczyna promieniowac nieograniczonym szczesciem. Znajdujemy sie w czystej krainie, pelnej nieograniczonych mozliwosci. Wszystko przesiakniete jest wyzwalajacym znaczeniem. Swiatlo to wyplywa z nas tak dlugo, jak dlugo sobie tego zyczymy. 

Konczac medytacje, pozostajemy w tym stanie tak dlugo, jak to tylko mozliwe. Wreszcie pragniemy, aby cale dobro, jakie sie tutaj wydarzylo, stalo sie nieograniczone, by dotarlo do wszystkich istot, rozpuscilo ich cierpienie i dalo im w zamian jedyne trwale szczescie - rozpoznanie natury wlasnego umyslu. 

Zrodlo:

niedziela, 14 sierpnia 2011

Medytacja światła


Medytacja światła polega na wizualizacji złotego płomyka świecy, w pozycji medytacyjnej, i oczami wyobraźni stopniowo "napełniania" nim całego swojego ciała oraz całego wszechświata. Celem tej techniki medytacji jest uzyskanie wizji całego wszechświata przepełnionego złotym światłem, symbolizującym pokój, miłość, jedność i harmonię.


Rozpoczynając medytację światła zwracamy się najpierw do naszej Nadswiadomosci, a takze do naszego duchowego opiekuna, aby przyjął i prowadził naszą medytację. Należy siedzieć wygodnie, z wyprostowanym kręgosłupem, patrząc przez przymknięte oczy na płomień świecy, symbolizujący boskie ciepło i blask. Trwamy w tym stanie, aż oddech stanie się spokojny i powolny. Następnie, zamykając oczy, wizualizujemy płomień świecy, aż jego wyraźny obraz utrwali się w naszym umyśle, po czym przemieszczamy go po wszystkich częściach ciała. Każda nieczystość dotknięta płomieniem znika, ponieważ nie jest w stanie znieść czystego światła. Teraz przenosimy światło poza ciało, na członków rodziny, następnie przyjaciół, znajomych, mieszkancow Ziemi, a w końcu pozwalamy łasce światła błogosławić cały wszechświat. Ostatecznie sprowadzamy światło z powrotem do ciała i umieszczamy je w sercu. Siedzimy cicho jeszcze przez chwilę, po czym konczymy medytacje - kazdy na swoj okreslony sposob - i powracamy do codziennych obowiązków.

Zdjecie swiecy: internet, http://www.gbpicsonline.com/img-13692.html